Pełnomocnik procesowy został niedawno ukarany za złożenie do sądu sfabrykowanych, generowanych przez AI orzeczeń. Wyglądały jak prawdziwe. Miały właściwy kształt — sygnatura akt, sentencja, uzasadnienie. Po prostu nie istniały. Ta wpadka jest tą, na którą teraz uważają wszystkie staranne kancelarie — i dlatego zbudowaliśmy ten moduł tak, jak go zbudowaliśmy.

Problem z podpowiedzią

Większość narzędzi AI dla prawników, jeśli bardzo poprosisz, zaoferuje „podpowiedzi" cytacyjne podczas badania orzecznictwa. Mała flaga tu, sugestia tam. Problem polega na tym, że podpowiedź to coś, co można pominąć. Pod presją czasu, pod koniec długiego projektu, gdy klient czeka — podpowiedzi się pomija. A ta jedna, którą pominiesz, jest tą, która Cię kosztuje.

Nie chcieliśmy funkcji, którą możesz się sam przekonać, żeby ominąć. Chcieliśmy bramki.

Gdzie faktycznie siedzi sprawdzenie

Weryfikator cytacji nie działa w trakcie pisania. Działa przy eksporcie — w chwili, gdy plik ma opuścić produkt. Redagujesz szkielet pisma, opinię prawną, zeznanie świadka. Po drodze asystent przytaczał przepisy, rozporządzenia i orzecznictwo. Klikasz eksport i zanim cokolwiek się wydarzy, weryfikator wyodrębnia każde odesłanie i zestawia je z jego prawdziwym źródłem.

Dla przepisów ustawowych i wykonawczych tym źródłem jest ISAP (Internetowy System Aktów Prawnych). Każdy akt jest wyświetlany z bezpośrednim odsyłaczem do rejestru, który powinien mu odpowiadać, do Twojego potwierdzenia. Tam, gdzie cytacja jest błędna, sfabrykowana lub nie jest aktualnym brzmieniem, eksport jest zatrzymywany przy bramce z ostrzeżeniem. Widzisz złamane odesłanie, widzisz źródło, któremu powinno było odpowiadać, i wybierasz: Anuluj albo Eksportuj mimo to.

Tak czy inaczej, decyzja jest odnotowywana w ewidencji sprawy. Jeśli kiedykolwiek Prezes UODO, Izba Adwokacka lub KIRP zapyta, co kancelaria zrobiła, żeby sfabrykowana cytacja nie trafiła do sądu — odpowiedź to zapis, nie wzruszenie ramionami.

Uczciwie o tym, co działa dziś

Bramka działa dla polskich aktów ustawowych i wykonawczych z ISAP i ostrzega o halucynowanych cytacjach orzeczniczych. Pełna weryfikacja na żywo orzecznictwa — sprawdzanie sygnatury i cytacji względem realnego korpusu wyroków — nadejdzie z dedykowanym partnerstwem dotyczącym korpusu orzeczniczego, docelowo dla naszego kamienia milowego S2 w połowie lipca. Wolimy powiedzieć Ci dokładnie, jaki kształt ma sprawdzanie dziś, niż sugerować kompletność, której nie dostarczyliśmy. Gdy korpus orzeczniczy wejdzie w życie, ta sama bramka sięgnie po prostu dalej; nic w Twoim sposobie pracy się nie zmienia.

Dlaczego to jest decyzja prawnika, a nie maszyny

Zauważ, czego weryfikator nie robi: nie usuwa po cichu podejrzanej cytacji, nie przepisuje Twojego projektu i nie blokuje eksportu w Twoim imieniu. Wydobywa fakt, linkuje źródło i przekazuje Ci wybór. To Ty podpisujesz dokument, więc to Ty decydujesz, czy ta cytacja się ostoi. Zadaniem narzędzia jest upewnienie się, że nigdy nie decydujesz w ciemno.

To jest różnica między narzędziem z prawną nakładką namalowaną z zewnątrz a narzędziem zbudowanym przez ludzi, którzy odczuli zimny dreszcz uświadomienia sobie — w środku rozprawy — że cytowany przepis był błędny. Zbudowaliśmy bramkę, której sami chcielibyśmy mieć za plecami.

Każda cytacja, sprawdzona względem źródła, zanim wyjdzie pod Twoim nazwiskiem.

← Wszystkie wpisy