Cennik to miejsce, gdzie wiele produktów przestaje być uczciwe. Liczba nagłówkowa jest jedną rzeczą; prawdziwy koszt przybywa później — w opłatach za przekroczenie, opłatach konfiguracyjnych, minimach stanowisk i ścianach „skontaktuj się z działem sprzedaży", które istnieją po to, żeby uniemożliwić porównywanie. Chcieliśmy modelu cenowego, który możemy postawić przed ostrożną kancelarią i obronić linijka po linijce. Oto myślenie. Same liczby są na stronie cennika — ten wpis dotyczy tego, dlaczego są ukształtowane tak, jak są.

Płaska stawka per miejsce

Płacisz za osobę, która z tego korzysta, w jednolitej stawce. Nie per sprawa, nie per dokument, nie per wywołanie AI mierzone co do ułamka. Prawnik powinien móc otworzyć narzędzie i pracować bez licznika biegnącego w kącie oka, a kancelaria powinna móc przewidzieć rachunek na podstawie liczby osób.

Płaska stawka per miejsce oznacza też brak minimum stanowisk. Praktykant solo płaci za jedno miejsce. Nie ma żadnego progu, który po cichu wyklucza małą kancelarię, dla której produkt jest w dużej mierze zbudowany.

Hojny limit — nie pułapka

Każdy plan zawiera miesięczny limit działań AI — dość hojny, żeby normalne użytkowanie mieściło się wygodnie w środku. Limit istnieje po to, żeby liczby były uczciwe co do tego, ile AI kosztuje w działaniu — nie po to, żebyśmy mogli cię przyłapać na przekraczaniu linii, której nie mogłeś przewidzieć. Jest wymierzony dla prawdziwej pracy, nie jako przynęta.

Klucz zarządzany bez konfiguracji — albo własny klucz na szczycie

Za AI trzeba jakoś płacić, i są dwa uczciwe sposoby to zorganizować.

W planach codziennych zarządzamy kluczem. Nie robisz nic — żadnych kont do otwierania u dostawcy AI, żadnych danych uwierzytelniających do konfigurowania. Działa po wyjęciu z pudełka, a koszt AI jest za ciebie obsługiwany w ramach twojego limitu.

Na szczycie zakresu wnosisz własny klucz. Twoje własne dane uwierzytelniające do dostawcy AI siedzą na drodze, twoje zużycie AI jest ci rozliczane bezpośrednio według stawek własnych dostawcy, a linia między twoim biurkiem a modelem a umowa o model łączy cię z dostawcą, nie z nami. Samo wywołanie nadal przechodzi przez nasz serwer pośredniczący — dostawcy odrzucają wywołania wykonywane wprost ze strony internetowej — który nie zatrzymuje ani klucza, ani zapytania. Dla kancelarii, która chce mieć relację z modelem we własnym imieniu, to właśnie jest sens najwyższego planu.

Dwa układy, oba podane wprost, żeby kancelaria mogła wybrać ten, który odpowiada temu, jak chce działać.

Bonus limitów w oknie startowym — nie fałszywy rabat

Produkt jest przed startem i chcieliśmy podziękować kancelariom, które wchodzą wcześnie — bez udawania, że cena jest czymś, czym nie jest. Dlatego nie ma oddzielnej „ceny startowej", która później okaże się rabatem od zawyżonej liczby. Cena jest ceną.

Zamiast tego kancelarie, które dołączą przed końcem okna startowego, otrzymają podwojony miesięczny limit działań AI. Więcej przestrzeni do pracy, w tym samym planie, po tej samej cenie. Gdy okno się zamknie, limit wraca do standardowego; cena się nie rusza.

Żadnych gier ze sztucznym niedoborem

Nie znajdziesz „kohorty założycielskiej", odliczania do miejsca, którego naprawdę nie brakuje, ani banera „te warunki znikają o północy". Wytwarzana pilność to sposób na uniemożliwienie ludziom myślenia — a my wolelibyśmy, żeby myśleli.

Cały model ma być czytany tak, jak produkt ma być czytany: zbudowane przez prawników, dla prawników — nie ogólne narzędzie z prawną nakładką. Łącznie z rachunkiem. Strona cennika ma liczby — wprost, bez ściany przed nimi.

← Wszystkie wpisy